Nie zgadzasz się na zmiany w systemie edukacji, które rząd PiS chce wprowadzić już od 1 września 2017r.?
Dołącz do akcji i pomóż zbierać podpisy pod wnioskiem o referendum w sprawie reformy edukacji!



POWSTRZYMAJMY ZŁĄ ZMIANĘ W EDUKACJI!




MASZ PRAWO WIEDZIEĆ

JESTEŚ RODZICEM?JESTEŚ NAUCZYCIELEM?JESTEŚ UCZNIEM?JESTEŚ SAMORZĄDOWCEM?

Masz prawo wiedzieć, że:

• deforma edukacji to gigantyczny bałagan i chaos;
• mamy wiek XXI, a wracamy do szkoły rodem z PRL-u;
• szkoła wg PIS ma uczyć posłuszeństwa i dyscypliny, a nie samodzielnego i kreatywnego myślenia;
• podstawówki będą przepełnione, a nauka będzie się odbywać na 2 lub nawet 3 zmiany;
• 6- i 7-latki będą chodziły do szkoły razem z 14- i 15-latkami;
• nie będzie już profilowanych gimnazjów, programów dwujęzycznych, artystycznych i sportowych.

Musisz wiedzieć, że:

• deforma edukacji to atak na prestiż zawodu nauczyciela i próba ograniczenia jego roli;
• to zmarnotrawienie 18-letniego dorobku i pracy nauczycieli i dyrektorów szkół;
• to skrócenie edukacji ogólnej z 9 do 8 lat;
• zmniejszenie liczby szkół spowoduje największe w historii zwolnienia;
• Twoi uczniowie będą uczyć się ze złych, pisanych w pośpiechu podręczników;
• nie będzie już bezpłatnych podręczników, a e-podręczniki wylądują w koszu.

Powinieneś wiedzieć, że:

• deforma edukacji to zmniejszenie Twoich szans na dobrą przyszłość i wymarzoną pracę;
• będziesz przez 8 lat tkwić w tej samej szkole, która będzie traktowała nastolatków tak samo, jak 6- czy 7-letnie dzieci;
• dłuższa podstawówka nie pomoże Ci się rozwijać;
• zmniejszą się Twoje szanse na wymarzoną szkołę, bo na egzaminie do liceum spotkają się 2 roczniki;
• jest bardzo prawdopodobne, że nauka odbywać się będzie na dwie zmiany;
• zdając na studia będziesz miał dwa razy większą konkurencję.

Z pewnością zdajesz sobie sprawę, że:

• deforma edukacji to atak na samorządy i początek kampanii wyborczej PiS;
• PiS chce, w przededniu wyborów samorządowych, obarczyć władze lokalne winą za bałagan i chaos, który sam funduje polskiej oświacie;
• miliardy złotych wydane na gimnazja zostaną teraz wyrzucone w błoto;
• za tę antyreformę i za problemy przyszłej szkoły zapłacą ze swojej kasy samorządy, ale…
• wpływ na szkołę będzie miał tylko PiS i jego funkcjonariusze.

POZNAJ KILKA SZCZEGÓŁOWYCH PROBLEMÓW

Jest to stanowisko ruchu „Rodzice przeciwko reformie edukacji” wobec reformy oświaty:

  • Zmiany w oświacie powinny być wprowadzane od początku cyklu edukacyjnego. Reforma wprowadza zmiany struktury szkolnej dla dzieci będących obecnie w klasie szóstej. To oznacz, że ten – i dwa kolejne – roczniki nie opanują całości materiału przewidzianego w obowiązkowym kształceniu ogólnym z uwagi na zmianę podstawy programowej w trakcie cyklu edukacyjnego.
  • Ministerstwo Edukacji do dzisiaj nie upubliczniło wyników spotkań i debat dotyczących systemu oświaty. Tematem żadnej z debat nie była likwidacja gimnazjów.
  • Przy podejmowaniu decyzji o likwidacji gimnazjów nie uwzględniono znakomitych wyników, które osiągają polscy piętnastolatkowie w testach PISA. Poziom wykształcenia polskich nastolatków systematycznie rósł od czasu wprowadzenia gimnazjów.
  • Jako jedną z przyczyn konieczności likwidacji gimnazjów podaje się wyższy niż w innych szkołach poziom agresji. Tymczasem wyniki badań Instytutu Badań Edukacyjnych pokazują, że z największą przemocą i agresją uczniowie spotykają się w szkołach podstawowych (klasy 5-6). Na kolejnych etapach edukacji ten poziom agresji maleje.
  • Likwidacja gimnazjów zwiększy różnice edukacyjne pomiędzy miastem a wsią. Dla dzieci z małych ośrodków gimnazjum było często szansą na poznanie innego świata i swoistą trampoliną edukacyjną, która sprawiała, że młodzi ludzie decydowali się na dalsze kształcenie.
  • Rezygnacja z obowiązku edukacyjnego dla pięciolatków powiększy różnice edukacyjne pomiędzy dziećmi z małych ośrodków wiejskich a dziećmi mieszkającymi w miastach z domów o bogatym zapleczu kulturowym, a dziećmi z rodzin wymagających wsparcia. Wczesna edukacja jest tym etapem, na którym te różnice można wyrównać.
  • O rok skrócony zostanie czas obowiązkowej edukacji – z dziewięciu lat do ośmiu – co sprzeczne jest z europejskim kierunkiem wydłużania obowiązkowej edukacji. W przyszłości zaowocuje to niższym poziomem wykształcenia społeczeństwa. W przypadku dzieci niepełnosprawnych okres obowiązkowej edukacji zostanie skrócony o dwa lata.
  • Podstawy programowe przedstawione przez MEN zostały skrytykowane przez ekspertów reprezentujących różne środowiska naukowe, a nawet przez przedstawicieli resortów rządu Beaty Szydło.
  • W związku z nieprawdopodobnie szybkim tempem wprowadzania reformy, istnieje duże ryzyko, że podręczniki nie będą gotowe przed 1 września 2017 roku. Jeśli, mimo wszystko, wydawcom uda się przygotować podręczniki na początek nowego roku szkolnego, odbędzie się to z pominięciem czasu niezbędnego na przeprowadzenie ich rzetelnej analizy i korekty. To oznacza, że książki, z których będą się uczyć nasze dzieci mogą zawierać poważne błędy.
  • Roczniki 2003, 2004 i 2005 spotkają się w 2019 roku u progu szkół średnich, kiedy nastąpi kumulacja związana z naborem uczniów kończących gimnazjum i pierwszej grupy kończącej ośmioletnią szkołę podstawową. Według danych ze strony MEN, tych uczniów będzie 720 tysięcy. Minister Anna Zalewska twierdzi, że to nieznaczna różnica w stosunku do roku 2010. Tymczasem według danych GUS, w 2010 roku o miejsce w szkołach średnich starało się 438 tysięcy młodych ludzi. Różnica 282 tysięcy nie jest bagatelna. Kumulacja roczników sprawi, że nie będzie dla wszystkich uczniów miejsc w wybranych szkołach. Taka sytuacja, według Rzecznika Praw Dziecka, narusza artykuł 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej gwarantujący równość wszystkim obywatelom.
  • Obecni szóstoklasiści to najbardziej poszkodowany przez reformę rocznik – to często dzieci, które przeszły już jedną reformę oświaty, idąc do szkoły jako sześciolatki. Po reformie te dzieci przez trzy lata będą najstarsze w szkole. Nie będą miały kontaktu ze starszą młodzieżą, co może wpłynąć na ich rozwój społeczny kształtujący się poprzez doświadczenia zdobywane w kontaktach zarówno z młodszymi, jak i starszymi kolegami.
  • Likwidacja gimnazjów i konieczność umieszczenia w budynkach szkół podstawowych dwóch dodatkowych roczników sprawi, że na wsiach i w małych miejscowościach likwidowane będą oddziały przedszkolne, które dotychczas funkcjonowały w tych budynkach. Nie można będzie zatem mówić o wyrównywaniu szans edukacyjnych.
  • Konieczność pomieszczenia klas siódmych i ósmych w budynkach szkół podstawowych spowoduje przepełnienie w klasach i naukę w systemie wielozmianowym.
  • Poważne wątpliwości budzi los uczniów obecnych klas pierwszych gimnazjum, którzy nie otrzymają promocji do następnej klasy. Po klasie pierwszej zostaną cofnięci do klasy siódmej szkoły podstawowej, po klasie drugiej – do klasy ósmej, a po klasie trzeciej będą zmuszeni do powtarzania dwóch lat edukacji, ponieważ ustawa nie wskazuje innego rozwiązania.
  • Reforma w znacznym stopniu ogranicza możliwość dostępu młodzieży do klas dwujęzycznych.
  • Nakaz rejonizacji wojewódzkiej dla dzieci korzystających z edukacji domowej znacznie utrudni, a dzieciom przebywającym za granicą praktycznie uniemożliwi, dostęp do kształcenia.
  • Według proponowanej siatki godzin, znacznemu zmniejszeniu ulegnie liczba godzin przedmiotów przyrodniczych. Wpłynie to negatywnie na poziom wiedzy absolwentów i ich przyszłą konkurencyjność na rynku pracy
POBIERZ KARTĘ DO ZBIERANIA PODPISÓW

Nikt nie pytał uczniów, których zmiany dotyczą...

Ulotka i plakat

Nie PiSujce szkoły

Ulotka A5, Plakat A3, Plakat A2

Pobierz materiały